Moje świąteczne zajawki

Święta zbliżają się coraz   to większymi krokami. Wszędzie bombardowani jesteśmy światełkami, bobkami, mikołajami i pomysłami na prezent. Markety i centra handlowe pękają w szwach od klientów poszukujących inspiracji. W radio pięćdziesiąt razy na dobę leci „Last Christmas” i inne tego typu kawałki. Ludzie są trochę zabiegani, bym nawet rzekła lekko odurzeni świąteczną aurą.

Czytaj dalej

A może morze? A może góry?

Mój odwieczny dylemat! Góry czy morze? A może gdziekolwiek ? Co bardziej wolę? Mnie jest trudno się zdecydować. Szczególnie przy pytaniach gdzie obowiązuje tylko jedna odpowiedź. Bo ze mną tak już jest! Nic nie jest czarne i nic nie jest białe. Nawet wybór miejsca kolejnej podróży bywa ciężki. Chętnie bym złapała  kilka srok za jeden ogon. A tak się nie da!

Czytaj dalej