A może morze? A może góry?

Mój odwieczny dylemat! Góry czy morze? A może gdziekolwiek ? Co bardziej wolę? Mnie jest trudno się zdecydować. Szczególnie przy pytaniach gdzie obowiązuje tylko jedna odpowiedź. Bo ze mną tak już jest! Nic nie jest czarne i nic nie jest białe. Nawet wybór miejsca kolejnej podróży bywa ciężki. Chętnie bym złapała  kilka srok za jeden ogon. A tak się nie da!

Czytaj dalej

„Małe, wielkie” marzenia

Kolejny swój wpis zacznę od moich podróżniczych marzeń. Mam ich kilka i mam nadzieję, że uda mi się kiedyś je zrealizować. Mówię tak dlatego ponieważ te „małe,wielkie” marzenia są rozsiane po całym globie. Wierzę w to, że uda mi się  je we wszystkie miejsca dotrzeć! Wyjazd nawet  do jednego z nich dałby mi ogromną satysfakcję. Zawsze mogę wygrać w totka lub znaleźć bogatego męża, który będzie spełniać me podróżnicze zachcianki (żart).

Czytaj dalej